Polecane
Wyszukiwarka
Kategorie
Archiwum
Linki

Wędrówki w plener

Fotografia plenerowa to specyficzne przedsięwzięcie. Wymaga od jej “uprawiaczy” niemal tak żelaznej kondycji, jak pies myśliwski (albo taki, który lubi i powinien dużo biegać). Zrobienie pięknego zdjęcia w plenerze nie jest bowiem proste, trzeba umieć złapać chwilę, pojawić się we właściwym miejscu we właściwym czasie, a to są niemalże zupełnie abstrakcyjne wytyczne. Ktoś uprawiający czynnie plenerową fotografię wychodzi z domu o dowolnej porze, nie może siedzieć i czekać, aż piękno natury, pejzaży, różnych widoków samo mu się objawi. Nie objawi się – owszem, czasami idealne zdjęcie można zrobić w miejscu, co do którego każdy miałby poważne wątpliwości, ale uchwycenie piękna i wyjątkowości wymaga wprawy. Tej nie da się zdobyć bez regularnych ćwiczeń, bez dużej ilości godzin spędzonych na uwiecznianiu pięknych pejzaży, tworzeniu panoram, na rozwijaniu swoich umiejętności. Podczas robienia zdjęć plenerowych ważne jest oświetlenie, często również pogoda, pora dnia, pora roku i wiele innych okoliczności, ale przy dobrej passie i przy chęciach zdołamy opanować wszystkie te losowe czynniki. Wędrując w plener w różnych warunkach pogodowych trzeba dobrze zabezpieczać aparat.

Fachowe publikacje

Interesując się czymkolwiek, warto jednocześnie pracować nad teorią i nad praktyką. Fotografia nie jest dziedziną wyjątkową, żeby robić dobre zdjęcia, trzeba mieć talent, ale również posiadać bogatą wiedzę, żeby móc ciągle podnosić swoje kwalifikacje. Książki oraz inne treści, na przykład te dostępne w sieci, mogą być różnej jakości. Z niektórych z nich niczego się nie dowiemy. Wręcz odwrotnie – nieraz informacje tam zawarte będą prowadziły nas na manowce albo okażą się przestarzałe, więc niepotrzebne (chyba że w charakterze ciekawostki). Trzeba wybierać pozycje otoczone szacunkiem przez osoby zajmujące się fotografią zawodowo lub osiągających wysokie miejsca w gronie amatorów. Jeśli nie wiemy, co czytają nasi “idole” z branży, można ich po prostu zapytać, z pewnością będzie im miło, że ich wiedza została doceniona. Książki dla osób interesujących się fotografią dostać można w księgarniach – zwykłych i fachowych, a także w sklepach fotograficznych. Dostępne są różne poradniki o różnym stopniu zaawansowania, przeznaczone zarówno dla początkujących, jak i dla tych, którzy mają za sobą pierwsze fotograficzne sukcesy. Można też zainteresować się mnogością różnych czasopism, są tam zarówno nowinki techniczne, jak i wiele ciekawych porad.

Jak nauczyć się robienia zdjęć

Mamy aparat – nawet bardzo dobry, kupiony za duże pieniądze – i co dalej? Najlepiej, żeby efekty naszej pracy z aparatem przynosiły zyski, ale od posiadania sprzętu do zarabiania z jego pomocą droga daleka i przede wszystkim – trudna. Niektórzy twierdzą, że fotografii nauczyć się nie da, można co najwyżej umieć robić przeciętne, wyraźne zdjęcia, tak zwane poprawne. Inni wierzą w to, że często podpatrując profesjonalistów nabędą choć część ich talentu, będą wiedzieli, jak wykorzystywać światło, by osiągać piękne efekty, jak ustawiać parametry aparatu i jak kadrować zdjęcie. Z pewnością warto próbować, gdyż zawsze można odkryć w sobie talent lub chociaż powołanie, a nawet jeśli nie – poprawne zdjęcie już jest czymś, można je spokojnie zaprezentować znajomym, a nawet sprzedać. Pomocne mogą być wszystkie publikacje traktujące o fotografii, ale nie te pisane przez amatorów dla amatorów, tylko faktycznie wysokiej jakości książki lub artykuły w fachowych czasopismach. Znaleźć tam można setki porad, które wyniosą każdego amatora na (wyższe) poziomy średnie i z pewnością zwiększą poziom obecnej fotografii. Dobrym sposobem jest również rywalizacja z innymi, dawanie swoich zdjęć do oceny, krytyczne spojrzenie na swoją pracę.

Plaga kwiatów

Zdjęcia roślin zalewają internet. Nowoczesna fotografia skupia się przede wszystkim na sieci, to tutaj trafiają młodzi twórcy i próbują swoich sił, stąd uczą się o technikach robienia zdjęć i o możliwościach aparatów. Fotografowanie kwiatków (bo listki, drzewka czy krzaczki zdarzają się zdecydowanie rzadziej) jest świetną rozrywką, a dodatkowo pozwala nabyć przeświadczenia o swoich wysokich zdolnościach fotograficznych. Młody człowiek, który przeniósł w wymiar cyfrowy cały ogródek przed domem, czuje się prawdziwym specjalistą. Może szybko pozbyć się tej opinii o sobie, jeśli dostanie komentarz krytyczny od kogoś, na czyim zdaniu mu zależy – to najłatwiejszy sposób i najbardziej dobitny, niestety w zalewie kwiatków trudno o konstruktywną krytykę dla każdego. Znacznie częściej tacy amatorzy trafiają do towarzystwa wzajemnej adoracji (w skrócie TWA) lub takiego kółka (KWA). Wtedy o krytyce mogą sobie tylko pomarzyć – wszyscy wystawiają sobie wzajemnie jak najwyższe oceny i komentarze rozpływające się od pozytywów, a w internecie kwiatków jest coraz więcej. Maleje też poziom serwisów z fotografią, gdyż liczba beztroskich amatorów znacznie przewyższa liczbę profesjonalistów.

Niezbędnik turysty

Turysta i aparat fotograficzny to zestawienie niezwykle typowe, spotykane dla każdych wakacjach. Można powiedzieć, że te małe urządzenia służące do robienia zdjęć weszły na stałe w zestaw tego, co obowiązkowo powinno znaleźć się w plecaku rozsądnego turysty. Jest jednak kwestia związana z tym, jaki aparat należy wybrać. Osoby uwielbiające “szpan” i zasobne w pieniądze z pewnością wybiorą taki model, na którego widok wszyscy odczują ukłucie zazdrości. Jednak model ów zajmie cały plecak i nie jest to z pewnością metoda na najwygodniejsze wakacje. Poza tym, duże, profesjonalne aparaty powinny być traktowane z odpowiednią delikatnością, a warunki “polowe” w żaden sposób temu nie sprzyjają. Lepiej jest postawić na coś o mniej idealnych parametrach, ale za to o wiele wygodniejszego. Są do kupienia bardzo ładne, niewielkie aparaty, które sprawdzą się zarówno przy fotografowaniu ludzi, jak i pejzaży, a także małych obiektów (fotografia makro). Często mają dodatkowe funkcje, na przykład przybliżania/oddalania, fotografii nocą, ochrony przed poruszeniem czy zdjęć panoramicznych. Dzięki takiemu aparatowi wrócimy do domu z dużą ilością pięknych zdjęć, a wcale nie odczujemy jego ciężaru. Trzeba będzie tylko uważać, żeby go nie zgubić przy tak niewielkich rozmiarach.

Zdjęcia portretowe

Wykonywanie portretów wymaga sporych zdolności, ponieważ portret zazwyczaj kojarzy się z artystycznym ujęciem a nie z “fotką”, którą można co najwyżej umieścić na naszej-klasie. Trzeba zadbać o ich szlifowanie jak najwcześniej, jeśli mamy zamiar zajmować się takim rodzajem fotografii profesjonalnie lub choćby w wyższych kategoriach amatorstwa. Przyda się też dobrej jakości aparat – uważa się, że profesjonalista potrafi zrobić dobre zdjęcie nawet komórką, ale to bardziej przytyk dla niby-zawodowców niż odzwierciedlenie faktycznego stanu rzeczy. Później ważne jest to, co potrafimy zrobić, bo portret to nie tylko zarys czyjejś twarzy, ale również osobowość portretowanego człowieka. Wbrew pozorom pokazanie nastroju, emocji czy potrzeb nie jest sprawą prostą. Za to osoba oglądająca portret dobrze wie, czy fotograf zna się na swojej pracy, czy też dopiero stawia pierwsze kroki w trudnej sztuce robienia zdjęć. Warto wykorzystać efekty dawane przez światło, za ich pomocą można podkreślić dokładnie to, na czym nam zależy, a inne rzeczy ukryć w głębokim cieniu. Cieniowane portrety “żyją”, a zwłaszcza zdają się ożywać umieszczone w różnych miejscach – w każdym mogą wyglądać inaczej.

Magia czarno-białych zdjęć

Zwolennicy zdjęć “pozbawionych koloru” są wbrew pozorom bardzo liczną grupą, która niemalże nie widzi sensu w barwnej fotografii, a nawet jeśli, to i tak woli tajemniczość zestawienia czerni z bielą, a także istnienia różnych odcieni szarości. W zdjęciach tego rodzaju liczy się przede wszystkim oświetlenie. To, co mogłoby być uzyskane za pomocą kontrastów i harmonii barwnych, jest malowane światłem w różnym natężeniu. Takie fotografie mogą być bardzo wymowne, świetnie przekazują nastroje i specyfikę chwili, emocje malujące się na twarzach ludzi, łatwiej w ten sposób uwypuklić tragizm dnia codziennego albo pozornie zwykłe szczęście. Fotografia czarno-biała może dotyczyć przeróżnych obiektów, nie ma tu granic, równie dobrze możemy wykonywać portrety jak i pejzaże, choć najlepiej sprawdza się to przy uwiecznianiu detali bądź spójnych powierzchni – wiele drobnych szczegółów o podobnej barwie może wywołać na zdjęciu zbyt zauważalny zamęt. Liczy się dobre oko, bo chwilę trzeba wydobyć, a kiedy sama przychodzi, umieć ją szybko uchwycić. Przyda się też wyczucie artystyczne zwane inaczej talentem, bo fotograficzni profani wykorzystują czarno-białe zdjęcia, by dodać sobie tajemniczości.

Prezentacja zdjęć w sieci

Fotografowanie może być czyimś hobby, jest to obecnie nawet częściej spotykane, niż faktyczny profesjonalizm i wykonywanie zdjęć na zlecenie. Wielu młodych posiadaczy aparatów cieszy się swoim sprzętem i wypróbowuje jego możliwości, robiąc ujęcia plenerowe, portrety, eksperymenty oraz zdjęcia grupowe, dosłownie wszystko. Jednak tworzenie (bo fotografia również jest sztuką) dla siebie nie bawi. Przy obecnej popularności internetu nie dziwi to, że ogromnym zainteresowaniem młodych fotografów cieszą się serwisy, umożliwiające publikację zdjęć własnego autorstwa, na przykład anglojęzyczny DeviantArt lub polski DigArt. Publikacja to jeden z pierwszych etapów rozpoczęcia “kariery” – wielu początkujących fotografów bardzo poważnie traktuje swoje hobby, nawet jeśli nie umie jeszcze wykonywać zdjęć na chociażby przyzwoitym poziomie. Później ma miejsce coś o wiele trudniejszego (do przeżycia dla ambitnej, młodej osoby): oczekiwanie na oceny i komentarze. Takie się oczywiście pojawiają, gdyż jest to jedno z założeń sieciowych serwisów dla amatorów fotografii. Niektórzy zadowalają się nawet negatywnymi opiniami w myśl zasady “nieważne, jak mówią – ważne żeby mówili”, inni po otrzymaniu złej oceny siadają i wylewają łzy, zarówno w przenośni, jak i dosłownie.

Na temat fotografii

Jak powszechnie nam wiadomo fotografia już w najwcześniejszych latach zajmowała się najczęściej pewnym bardzo ważnym dla ludzkości otrzymywaniem trwałych obrazów, które utrwalane bardzo często były na wielu powierzchniach, które były pokryte tak zwaną substancją światłoczułą, jak również promienioczułą. Dużo wcześniej gotowe obrazy fotograficzne nanoszone najczęściej były na tak zwane podłoża nieprzezroczyste. We współczesnym świecie, w naszej nam znanej już bardzo dobrze fotografii, na wielu tak zwanych materiałach srebrowych bardzo ważną substancją światłoczułą jest pewna emulsja, która jest fotograficzna. Wiele takich materiałów, które są przeznaczone do fotografii barwnej najczęściej się składają z trzech warstw, które również są bardzo czułe na różnorodne barwy zasadnicze. W fotografii najczęściej tworzy się tak zwane obrazy utajone, które powstają najczęściej w wyniku naświetlenia, bądź też napromieniowania pewnym promieniowaniem, które jest bardzo często emitowane poprzez wiele fragmentów przyłożonych przedmiotów. Jest to taka fotografia nazywana jako, autoradiografia. W fotografii stosowane są również takie metody jak odwracalno-odwracalne.

Historia fotografii

Jak powszechnie wiadomo, od dawien dawna znana nam fotografia, powstała w dziewiętnastym wieku. W niej każdy korzystał z wielu wynalazków, które były znane już dużo wcześniej. Otóż aparaty były stosowane już w starożytnej Grecji, wtedy też uwieczniano nieruchomy obraz. Natomiast znana nam od bardzo dawna technika fotografii najczęściej rozwijała się od tego właśnie wieku znacznie szybciej. Otóż wtedy także pewne bardzo ważne w tamtych czasach tak zwane płytki srebrne bądź różne arkusze papieru zaczęto zastępować wieloma lepszymi płytkami szklanymi, które jak nam wiadomo były powleczone warstwami światłoczułymi. Te powszechnie nam znane płytki najczęściej preparowano przed wykonaniem zdjęć, dlatego0 też wtedy wymagana była tak zwana przenośna ciemnia fotograficzna. W niej właśnie każdy fotograf dokonywał takich zabiegów. Otóż powinniśmy również wiedzieć, ze fotografia w Polsce pojawiła się już w 1839 roku, wtedy właśnie znany nam Kurier Warszawski wydrukował ogłoszenie pewnej znanej firmy, która oferowała na sprzedaż aparaty do tak zwanej dagerotypii. Natomiast warto jest również wspomnieć, iż rok później w Warszawie zaczęły się powoli pojawiać ilustrowane broszury, które były poświęcone tak zwanej dagerotypii.